Stanley Beckford nie żyje

Inne dyskusje związane z muzyką

Stanley Beckford nie żyje

Postprzez Jarząbek Pn kwi 09, 2007 6:53

30 marca 2007 roku po kilkumiesięcznej walce z rakiem gardła zmarł Stanley Beckford. Artysta był, obok Justina Hindsa i grupy The Maytones, czołowym reprezentantem mało popularnego poza granicami Jamajki, ale cieszącego się dużym powodzeniem na wyspie, nurtu „country reggae” łączącego brzmienie reggae z tradycyjną ludową muzyką jamajskiej prowincji, najczęściej z jamajskim kuzynem calypso - stylem mento.



Podobnie jak w przypadku wielu jamajskich wokalistów dla urodzonego w 1942 Beckforda przygoda z muzyką rozpoczęła się od śpiewania w szkolnych i kościelnych chórach. W 1968 został wokalistą Soul Syndicate Band, ale praca na pełny etat w charakterze ochroniarza zmusiła go do opuszczenia grupy. Mimo to Beckford nie porzucił muzycznych zainteresowań i cały czas doskonalił śpiew i grę na gitarze. Wydarzenie, którego był świadkiem podczas pracy, stało się pretekstem do zarejestrowania w 1973 u Alvina „GG” Ranglina numeru „Wanted Man”. Piosenka szybko wspięła się na wysokie miejsca jamajskich list przebojów i zapoczątkowała kilkuletnią owocną współpracę Beckforda z producentem. (podsumowaną przez heartbeatowską kompilację „The Starlights featurnig Stanley Beckford – Soldering”). W tym czasie Beckford nagrywał z dwoma przyjaciółmi jako trio wokalne The Starlights. Po sporze o finanse pozostali wokaliści opuścili zespół, ale Beckford zachował nazwę i pod szyldem Starlights kontynuował karierę jako solista. Kilka płyt Beckforda z lat 70. i 80. („Leaves Me Kisiloo”, „Big Bamboo”), gdzie większy nacisk kładł na mento niż na reggae, było firmowanych nazwą Stanley & The Turbines.



W 1975 w Randy’s Recording Studio Beckford nagrał swój największy hit - piosenkę „Soldering”. Frywolny tekst spowodował zakaz emitowania utworu na falach jamajskich stacji radiowych, ale mimo to piosenka okazała się ogromnym przebojem na wyspie i rychło doczekała się licznych wersji. Począwszy od 1976 Beckford był wielokrotnym zwycięzcą jamajskich festiwali. Niezwykle popularny w ojczyźnie, ze swoim charakterystycznym stylem i zrozumiałym głównie dla rodaków poczuciem humoru, nie zdołał zyskać uznania międzynarodowego, co sprawiło, że w latach 80. i 90. powrócił do grania mento. Ukoronowaniem tego powrotu do korzeni muzyki jamajskiej było wydanie w 2002 albumu „Stanley Beckford Plays Mento”. Ostatnią płytą artysty był nagrany w 2004 krążek „Reggaemento”, gdzie obok własnych kompozycji Beckford przedstawił utrzymane w stylu mento klasyki muzyki reggae, takie jak „Feel Like Jumpin’”, „Israelites” czy „007 Shanty Town”.

Muzyk pozostawił żonę i siedmioro dzieci.




z www.reggaenet.pl
Obrazek
Avatar użytkownika
Jarząbek
 
Posty: 272
Dołączył(a): Śr cze 22, 2005 11:17
Lokalizacja: Dabrowa Górnicza (REDEN)

Powrót do Inne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości

cron