Strona 4 z 4

PostNapisane: Cz kwi 14, 2005 13:31
przez mumin
Ja w ramach konkurencji te¿ siê polecam 8) Cena równie¿ do wynegocjowania, aczkolwiek na pewno nizsza ni¿ u wisienki.. :)

PostNapisane: Cz kwi 14, 2005 14:30
przez wisienka
TY mój drogi to byś najpierw maturę zdał :wink: :wink: swoją drogą 3mam kciuki i powodzenia :D

PostNapisane: Pt kwi 15, 2005 0:02
przez Pazdzioch-sc
yyy calych 4 stron nie chcialo mi sie czytac tematu , ale ja przy pomocy magicznego narzedzia zwanego googlem znalazlem tlumaczenia textow kortatu z euskaria , wiec ze ska-p nie powinno byc problemow ( i dalej uwazam , ze ska-p to gowno :P )

PostNapisane: Pt kwi 27, 2007 13:46
przez Feliztriste
Temat trochę stary, no ale...



Zoolw napisał(a):Lewackie teksty z definicji sa o bzdurach...




To zależy. Jedne tak, inne nie. Jednakowoż tysiąckroć wolę lewackie niż skrajnie 'prawicowe' (white power i tym podobne idiotyzmy).



A nie przyszło wam do głowy, że te teksty (niektóre przynajmniej) może należy traktować z pewnego dystansu, nie do końca dosłownie? Nie wydaje mi się, żeby wszystko o czym śpiewają powinno traktować się w stu procentach poważnie. Mi tam się wydaje, że jest w tym nieco ironii i celowego przerysowania...



Ja tam ich lubię. Za to że są niesamowicie pozytwni, słoneczni (a hiszpański obok włoskiego to idealny język do ska. Oba wpasowują się w melodię, jakby zostały stworzony specjalnie dla niej). Niektóre teksty jestem w stanie im wybaczyć. Na rzecz melodii właśnie. Bo te potrafią pisać jak nikt inny.

PostNapisane: Pt kwi 27, 2007 17:53
przez BogusKowalski
Ska-P to nie jest dobra ska kapela. Folk/punk moze.

Ale jesli ktos ma czas na sluchanie Ska-P, to albo powinien poznac jescze kogos od kogo moze pozyczyc jakas dobra ska plyte, albo zatrudnic sie na dodatkowy etat i sobie jakas nowa plyte kupic. :evil: :!:



Mam jakiegos Ska-P cdr i zaraz dokonam komisyjnej anihilacji tej plyty :!: :lol:

PostNapisane: Pt maja 04, 2007 21:31
przez stefangruber
My wychowaliśmy się w kraju z dyktaturą lewicową, a oni w kraju z dyktaturą prawicową. Dla nas komuniści to prawie 50 lat ucisku, dla nich przyjaciele, którzy pomagali walczyć z Franco i faszyzmem. Polaków katowało UB, a Hiszpanów siepacze Franco - dziadek mojego kolegi mało życia nie stracił, bo chodził z czerwoną gwiazdą, kaleką został do końca życia. Dla nas komunista to skurwysyn i karierowicz, tam często symbol odwagi i walki o wolność. Nic dziwnego, że u nich tak wiele kapel skręca w lewo. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Świat nie jest czarno-biały.

PostNapisane: So maja 05, 2007 11:56
przez sheridan
stefangruber napisał(a):My wychowaliśmy się w kraju z dyktaturą lewicową, a oni w kraju z dyktaturą prawicową. Dla nas komuniści to prawie 50 lat ucisku, dla nich przyjaciele, którzy pomagali walczyć z Franco i faszyzmem. Polaków katowało UB, a Hiszpanów siepacze Franco - dziadek mojego kolegi mało życia nie stracił, bo chodził z czerwoną gwiazdą, kaleką został do końca życia. Dla nas komunista to skurwysyn i karierowicz, tam często symbol odwagi i walki o wolność. Nic dziwnego, że u nich tak wiele kapel skręca w lewo. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Świat nie jest czarno-biały.




amen. :]